23 i 24 września, dzień po dniu, korzystając z pięknej pogody i końcówki wakacji, wybrałem się uwiecznić wieczorne UPSy przy ładnym świetle zachodzącego słońca. W końcu teraz, jak dodaję ten wpis, zrobienie zdjęcia wieczornego MD-ka jest już niemożliwe – po 18:00 można pomarzyć o jakimkolwiek świetle.
Korzystając z okazji, że przez kilka dni w użyciu był pas 15, mój wybór, rzecz jasna, padł na komis. Pierwszego dnia udało mi się ustrzelić tego kolosa od frontu, drugiego już niestety przyleciał nieco później i nie załapałem się na dobre światło. Ale wynagrodziło mi to pojawienie się Sagi A310 TC-SGB, prawdopodobnie w jednej z ostatnich wizyt w tym sezonie. Wrażenia po przelocie MD11 kilkanaście metrów nad głową są po prostu niewyobrażalne. Coś niesamowitego. Ale, co by nie zanudzać, przejdę do sedna, czyli do zdjęć. W końcu kilka ciekawych kadrów przeszło do archiwum
Pozdrawiam, Maciek.







